Mówią, że jestem niedojrzała, nie umiem oceniać ludzi i zbyt łatwo się przywiązuję. Są pewni, że szybko ogłuchnę, bo lubię kiedy muzyka dudni mi w uszach, kiedy czuję ją całym ciałem. Wieczorami trzymają w domu, bo za rogiem czyha niebezpieczeństwo. Chcą żebym myślała o jutrze, choć wolę cieszyć się chwilą, niż zamartwiać odległą przyszłością. Chcę czerpać garściami, tworzyć wspomnienia, bawić się nie myśląc o konsekwencjach. Nigdy nie poznać granic i umiaru, wymazać ze słownika słowo niemożliwe. Nie iść na studia, zrezygnować ze szkoły, przez miesiąc żyć bez magii. Szybko wyprowadzić się z domu i podróżować po całym świecie. Wszystkiego w życiu spróbować, spełniać marzenia, zrobić milion szalonych rzeczy i żadnej nie żałować. Nigdy nie oglądać się za siebie, ciągle przeć do przodu własnym rytmem. Niczego nie odkładać na później, bo ono może nigdy nie nadejść. Chcę żyć szybko, intensywnie. Chcę żyć dzisiaj.
Teraz.
Natychmiast.
Andrea Goldberg, czarownica czystej krwi. Mieszkanka małej wioski położonej niedaleko Edynburga. Obecnie wychowanka Gryffindoru, szósty rok. Posiada trzynastocalową różdżkę, dąb i włos z ogona jednorożca. Nie zna swojego bogina ani patronusa. Ma brązową płomykówkę Bellę.
